Złoże i koszty w jednym obiegu
Diego Valdés Larraín, Ignasi Herms i Enrique Gómez Rivas zaproponowali sposób automatycznego połączenia symulacji złoża z oceną techniczno-ekonomiczną. Punktem wyjścia jest luka między modelowaniem fizyki złoża a liczeniem kosztów: narzędzia do oceny opłacalności są szybkie, ale opierają się na uproszczonych modelach jednowymiarowych lub półanalitycznych, które zakładają jednorodne i izotropowe ośrodki. Nie oddają więc trójwymiarowej niejednorodności złoża, anizotropii przepuszczalności ani rzeczywistej geometrii otworów.
Na czym polega metoda
Autorzy zbudowali sterowany skryptem w Pythonie obieg, który łączy trójwymiarową symulację cieplno-hydrauliczną w środowisku MRST z narzędziem do oceny techniczno-ekonomicznej GEOPHIRES-X. Rozwiązanie działa w trybie wsadowym i zastępuje wbudowane w GEOPHIRES-X uproszczone szacunki złoża danymi z symulacji MRST: przenosi wyliczone wektory cieplne oraz skorygowane geometrycznie nakłady inwestycyjne. Oba narzędzia są otwarte, a cały obieg ma być powtarzalny i audytowalny.
Przykład kataloński
Metodę pokazano na hipotetycznym dublecie złożonym z dwóch otworów kierunkowych typu J, skierowanych w skrasowiałe dolomity jury w basenie Camp w Katalonii. Uwzględnienie trójwymiarowego rozkładu pionowej anizotropii i efektów wyporu dało spadek możliwej do dostarczenia mocy cieplnej o 39,3 proc. w stosunku do modelu uproszczonego. W pełni połączony model obniżył wartość bieżącą netto o 91,2 proc. i podniósł jednostkowy koszt ciepła o 71,9 proc., do 0,1141 euro za kWh ciepła. Analiza wrażliwości wykazała, że w badanym obszarze wynik ekonomiczny zależy silniej od zmiennych operacyjnych na powierzchni niż od rozpatrywanych parametrów geologicznych złoża.
Co z tego wynika
Autorzy podkreślają, że modele nieuwzględniające trójwymiarowej fizyki złoża mogą dawać zbyt optymistyczny obraz opłacalności projektu i zaniżać jednostkowy koszt ciepła. Praca dostępna jest jako preprint i nie została jeszcze zrecenzowana.
